Artykuł sponsorowany
Jak zasłonić kaloryfer? Najlepsze sposoby
Masz dość widoku starego kaloryfera, który psuje cały wystrój Twojego wnętrza? Dobrze to rozumiem. Grzejniki, choć niezbędne, rzadko kiedy prezentują się atrakcyjnie. Dobra wiadomość jest jednak taka, że możesz je sprytnie zasłonić, nie tracąc przy tym ani grama ciepła. Zatem jak zasłonić kaloryfer? Mam dla Ciebie 5 najlepszych sposobów. Zobacz już teraz!
Jak zasłonić kaloryfer? Sposoby, które warto znać
Poniżej znajdziesz aż 5 sposobów na to, jak zasłonić kaloryfer. Co ważne, są to metody, dzięki którym zadbasz o odpowiednie rozchodzenie się ciepłego powietrza. Przy okazji możesz też liczyć na wizualne odświeżenie wnętrza.
Sposób nr 1 – osłona na grzejnik
Jeśli zależy Ci na eleganckim i trwałym rozwiązaniu, postaw na osłonę na grzejnik z ażurowym frontem. Konstrukcje wykonane z laminowanej płyty MDF z dekoracyjnymi wycięciami to klasyka, która sprawdza się zarówno w nowoczesnych, jak i bardziej tradycyjnych wnętrzach.
Ze względu na dwa rodzaje do wyboru, możesz taką maskownicę w pełni dopasować do potrzeb swojego pomieszczenia. Osłony frontalne zakrywają tylko przód grzejnika, sprawiając, że ten wtapia się w otoczenie. Modele skrzynkowe osłaniają z kolei kaloryfer z każdej strony. Dzięki temu tworzą pełną zabudowę, którą przy okazji możesz wykorzystać jako półkę. Oba rodzaje osłon znajdziesz na https://mmkoscielak.pl/74-oslony-na-grzejniki.
Co ważne, decydując się na takie rozwiązanie, możesz całkowicie dopasować je do swojego wnętrza. Jesteś w stanie wybrać odpowiedni kolor, a nawet wzór otworów. Musisz przy tym pamiętać, że perforacje dbają o swobodny przepływ ciepłego powietrza. Osłona nie będzie więc zmniejszać efektywności grzewczej.
Sposób nr 2 – zasłony
Zasłony to jedno z najprostszych rozwiązań, gdy chcesz szybko ukryć kaloryfer. Wystarczy, że wybierzesz długie, gęste tkaniny i poprowadzisz je aż do samej podłogi. Efekt? Kaloryfer znika, a wnętrze zyskuje przytulność i elegancję. Tylko jest jeden haczyk – zasłony nie powinny zakrywać grzejnika wtedy, gdy ten rzeczywiście grzeje.
Dlaczego? Bo ciepło, zamiast krążyć po pomieszczeniu, zostaje uwięzione za materiałem. Pokój się nie nagrzewa, a kaloryfer musi pracować mocniej. Jeśli jednak grzejnik działa tylko okazjonalnie, na przykład w sypialni, gdzie nie potrzebujesz wysokiej temperatury, zasłony będą idealnym kompromisem między estetyką a funkcją.
Możesz też pójść w półśrodek – skrócić zasłony tak, by kończyły się tuż nad grzejnikiem, albo delikatnie je odsunąć, zostawiając przestrzeń na cyrkulację powietrza. Dobrze sprawdzają się też tkaniny lekkie i przewiewne, które przepuszczają część ciepła, zamiast je blokować.
Sposób nr 3 – niska konsola lub stolik
Jeśli kaloryfer znajduje się pod oknem, a to dość częsty układ w polskich mieszkaniach, zamiast montować osłony, możesz wykorzystać sprytny, dekoracyjny trik. Ustaw przed grzejnikiem niską konsolę, ażurowy stolik lub otwarty regał, który optycznie zakryje ten element, a jednocześnie nie zaburzy jego funkcjonalności. To rozwiązanie doskonale sprawdza się zwłaszcza w salonach, pokojach dziennych czy sypialniach, gdzie estetyka gra dużą rolę.
Taki mebel może pełnić wiele funkcji. Sprawdzi się jako miejsce na książki, rośliny doniczkowe, lampkę stołową czy dekoracje sezonowe. Co jednak ważne, musi mieć otwarty tył i najlepiej ażurowe boki, tak aby ciepło z kaloryfera mogło swobodnie przepływać do wnętrza. W przeciwnym razie ryzykujesz osłabienie efektywności grzania, a w chłodniejsze dni odczujesz to bardzo szybko – szczególnie przy oknach, gdzie naturalnie występują mostki termiczne.
Warto również zadbać o to, aby wybrany mebel nie przylegał zbyt blisko do grzejnika. Zostaw kilka centymetrów przestrzeni pomiędzy tymi elementami. Dzięki temu zapewnisz odpowiednią cyrkulację powietrza i unikniesz przegrzania samego mebla.
To rozwiązanie ma jeszcze jedną zaletę – jest mobilne i łatwe do modyfikacji. W każdej chwili możesz zmienić aranżację, kolorystykę lub funkcję, bez konieczności ingerencji w strukturę mieszkania.
Sposób nr 4 – półka nad kaloryferem
Czasem najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze – tak właśnie jest z półką zawieszoną tuż nad kaloryferem. To subtelny, ale bardzo funkcjonalny sposób na wizualne uporządkowanie przestrzeni wokół grzejnika, bez jego całkowitego zasłaniania. Półka działa nie tylko jako element dekoracyjny, ale również jako deflektor. Kieruje ciepłe powietrze w głąb pomieszczenia.
Taka półka może mieć różne formy – od minimalistycznej deski z naturalnego drewna, po lekkie konstrukcje z metalu czy płyty MDF. Kluczowe jest, by była odporna na ciepło i zamontowana na odpowiedniej wysokości. Najlepiej zostawić 5-10 cm przestrzeni między kaloryferem a meblem, by nie zaburzyć cyrkulacji powietrza.
Półka nad kaloryferem daje też świetne pole do dekoracji. Możesz ustawić na niej ramki ze zdjęciami, drobne rośliny doniczkowe, świece czy ceramiczne ozdoby. Uważaj jednak, by nie przeładować jej zbyt dużą ilością przedmiotów. Ciężki wystrój może sprawiać wrażenie przytłaczającego, a niektóre dekoracje mogą ograniczać przepływ powietrza.
To idealne rozwiązanie dla osób, które chcą zachować lekkość aranżacji, a jednocześnie sprytnie zamaskować niezbyt estetyczny grzejnik.
Sposób nr 5 – farba
A jak zasłonić kaloryfer, jeśli masz ograniczone możliwości lub budżet? Zamiast maskować, możesz sprawić, aby kaloryfer zlał się z tłem. Wystarczy pomalować go na ten sam kolor co ściana, by optycznie zniknął z pomieszczenia. Użyj farby odpornej na wysoką temperaturę i wybierz matowe wykończenie. Nie będzie odbijać światła, więc efekt będzie jeszcze subtelniejszy. To szybkie, tanie i bardzo skuteczne rozwiązanie, zwłaszcza gdy grzejnik działa dobrze, ale po prostu nie wygląda.
Pomalowanie grzejnika może też być okazją do odświeżenia całej aranżacji. Możesz iść o krok dalej i przemalować grzejnik na kontrastujący, ale dobrze dobrany kolor, na przykład w tonacji mebli lub dodatków. Nada to wnętrzu charakteru i designerskiego sznytu. To świetna opcja do wnętrz loftowych, nowoczesnych lub eklektycznych, gdzie detale są celowo eksponowane.
Jak zatem widzisz, sposobów na to, jak zasłonić kaloryfer, jest kilka. Jeśli wybierzesz jedno z tych pięciu rozwiązań, nie tylko ukryjesz nieestetyczny element, ale też zachowasz komfort cieplny w pomieszczeniu. Wiesz już, na którą z tych opcji postawisz?



